piątek, 24 sierpnia 2012

TORT CZEKOLADOWA DOKŁADKA


To aż nie do pomyślenia, że zaledwie 2 lata temu składaliśmy sobie przysięgę małżeńską. Staliśmy przejęci przed ołtarzem, a później w sali restauracji wśród rodziny i znajomych. Pierwszy toast, taniec i piękny tort - do dziś go pamiętam. Był czekoladowy, z czekoladową masą. Pierwszy raz wspólnie kroiliśmy go, a potem częstowaliśmy gości. Mój mąż uwielbia czekoladowe torty, dlatego w drugą rocznicę ślubu, upiekłam mu Czekoladową Dokładkę (przepis niemal w oryginale pochodzi z niezwykłego blogu Kwestia smaku). Tort jest puszysty, mocno nasączony, masa rozpływa się w ustach... a my delektujemy się nim i wciąż czekamy na nasz Mały - Wielki Skarb od losu:) Już niedługo...


SKŁADNIKI:

BISZKPOT KAKAOWY:

• 4 jajka, w temperaturze pokojowej, oddzielnie żółtka i białka,
• 200 g cukru pudru,
• 70 g mąki pszennej,
• 70 g mąki ziemniaczanej,
• 2 pełne łyżki kakao.


MUS CZEKOLADOWY:• 250 g sera mascarpone,
• 100 g ciemnej czekolady (minimum 64% kakao, dałam 70%))
• 350 ml śmietany do deserów 36% lub śmietanki kremowej 30%, zimnej,
• 1/2 szklanki cukru pudru.


NASĄCZENIE: 6 łyżeczek zaparzonej mocnej herbaty (dodałam też odrobinę alkoholu)

PRZEŁOŻENIE: zmiksowana konfitura truskawkowa.

BOKI: płatki migdałów.

SPOSÓB WYKONANIA:

1.     BISZKOPT KAKAOWY: Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Na dno tortownicy o średnicy 21 cm położyć papier do pieczenia, zapiąć obręcz pozostawiając papier na zewnątrz. Dno i boki posmarować masłem i oprószyć bułką tartą.

2.     Żółtka ucierać z połową cukru pudru przez około 7 minut, aż powstanie puszysta i gęsta masa. W drugiej misce ubijać białka z resztą cukru pudru przez około 7 minut, aż powstanie lśniąca piana (ale niekoniecznie idealnie sztywna). Mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i kakao przesiać razem do oddzielnej miski i dokładnie wymieszać.

3.     Połączyć żółtka z białkami za pomocą szpatułki, wykonując kilka lub kilkanaście delikatnych ruchów. Następnie do masy przesiać 1/3 mieszaniny mąki z kakao i bardzo delikatnie połączyć szpatułką, nie niszcząc ubitej piany. Wsypać kolejną 1/3 mieszanki i znów delikatnie połączyć, to samo zrobić z pozostałą mąką. Całą masę wyłożyć do przygotowanej formy, wyrównać wierzch. Piec przez 35 minut.

4.     MUS CZEKOLADOWY: Czekoladę połamać na kosteczki, roztopić w kąpieli wodnej i jeszcze ciepłą (nie gorącą!) połączyć za pomocą łyżki z serem mascarpone. Zimną śmietankę do deserów ubić na bardzo sztywną pianę razem z cukrem pudrem (nie za długo, żeby się nie ścięła), wmieszać ją delikatnymi ruchami szpatułki do masy czekoladowej. Wstawić do lodówki do czasu przełożenia.

5.     Upieczony biszkopt wyjąć z piekarnika. Po całkowitym wystudzeniu przekroić go na 3 poziome blaty. Każdy skropić mieszanką z herbaty i alkoholu. Krążki posmarować zmiksowaną konfiturą (2 pierwsze) i rozsmarować masę (na wszystkich). Zostawić ok. 3 łyżek na boki.

6. Posmarowane musem boki tortu obłożyć płatkami migdałowymi. Wierzch udekorować truskawkami lub płatkami białej czekolady. Wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc. Tort można zrobić dzień przed podaniem i trzymać w lodówce, aby masa zastygła, biszkopty nabrały nieco wilgoci i wszystkie smaki się połączyły.

5 komentarzy:

  1. Przepyszne i jak ślicznie podane :) Piękna różyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za miły komantarz:) A ja właśnie odwiedzam Pana Deserka na blogu, nie wiedziałam,że można tyle wyczarować z jogurtu, będę zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepyszny tort. Idealny na specjalne okazje (świętowanie z Mężem), jak i spotkanie z koleżankami (i z kawką :D).

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny tort! no i jak czekoladowy, to jestem pewna, że boski :)
    ps prześliczne to pierwsze zdjęcie

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasiu, dziękuję za miłe słowa:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń